Oświadczenia

Bielawa, 3 października 2016 r.

Obywatelski Blok Samorządowy

Koło w Bielawie

 

OŚWIADCZENIE

 

W wyniku podjętej przez grupę Mieszkańców inicjatywy zbierania podpisów pod propozycją likwidacji Straży Miejskiej w Bielawie zostały wydane oświadczenia zarówno tej grupy inicjatywnej jak i Urzędu Miejskiego w Bielawie.

Skrajne stanowiska zaprezentowane w oświadczeniach obydwu stron jak i rosnące wokół tej inicjatywy emocje nie sprzyjają rzetelnej ocenie i podejmowaniu rozważnych decyzji. Obywatelski Blok Samorządowy szanując opinie mieszkańców Bielawy i dążąc do realizacji ich woli, pragnie przeprowadzi konsultacje, dotyczące tego ważnego dla wszystkich zagadnienia. Likwidacja Straży Miejskiej czy jej utrzymanie, to bardzo ważna decyzja, wymaga więc zdystansowanej oceny pozytywów i negatywów, zysków i strat, a emocje są tu najmniej pożądanym argumentem.

Dlatego podjęliśmy się przeprowadzenia możliwie rzetelnej oceny poprzez wysłuchanie najbardziej zainteresowanych – mieszkańców Bielawy.

Planujemy przede wszystkim:

– ankietowanie wśród mieszkańców Bielawy, które rozpoczniemy w sobotę 8 października,

– spotkanie z mieszkańcami Bielawy, na które zaprosimy Komendanta SM, w dniu 12 października o godz. 18:00, w sali Klubu Sowa ul. Jana III Sobieskiego 17.

Ankieta pozwoli na wypowiedzenie się każdemu, kto zechce zabrać w tej sprawie głos, a nam pozwoli na sformułowanie i opublikowanie opinii wolnej od emocji, uprzedzeń, wypośrodkowanej, reprezentatywnej dla przekonań i woli Bielawian.

Jako stowarzyszenie obywatelskie i samorządowe pragniemy ważne decyzje podejmować we współpracy z mieszkańcami, dlatego planujemy prowadzić konsultacje społeczne, także w zakresie innych istotnych dla Bielawy spraw.

 

Zachęcamy do wzięcia udziału w konsultacjach – porozmawiajmy wspólnie o Bielawie!

 

                                                                                    Zarząd Bielawskiego Koła

                                                                        Obywatelskiego Bloku Samorządowego

Tomasz Tkacz

Piotr Policzkiewicz

Adam Domagała

Dariusz Raszewski

Oświadczenie koła OBS Bielawa

(z września 2014r.)

Zarząd Koła OBS w Bielawie informuje, że jako współzałożyciele i członkowie Porozumienia dla Bielawy popieramy kandydatów startujących z listy KWW Piotra Łyżwy –  Porozumienie dla Bielawy oraz Piotra Łyżwę jako jedynego wspólnego kandydata na burmistrza Bielawy.

 

Oświadczenie Porozumienia dla Bielawy ws. zbiornika OWW Sudety (z czerwca 2014r.)

Porozumienie dla Bielawy wyraża zaniepokojenie sposobem i trybem zawarcia umowy dzierżawy zbiornika OWW Sudety przez władze miasta reprezentowane w osobie burmistrza Ryszarda Dźwiniela.

Działania, głównie ukierunkowane na efekt marketingowy, nie przyniosły oczekiwanego skutku, a umowa dzierżawy niesie ze sobą wiele niekorzystnych aspektów, które w konsekwencji doprowadzą do zwiększenia deficytu w miejskiej kasie (przypominamy, że potwierdzony dług na koniec 2013 r. wyniósł 43 544 076 pln), co grozi katastrofalnymi następstwami. Comiesięczna kwota dzierżawy, zobowiązanie do konserwacji urządzeń infrastruktury wodnej  oraz utrzymanie terenów wokół zbiornika powodują kumulację nakładów finansowych.

Dodatkowo tryb podpisania umowy nie pozostawia złudzeń, że zbiornik stał się bezcenny dla burmistrza w kontekście listopadowych wyborów samorządowych. Mamy przecież wszyscy świeżo w pamięci przekaz medialny, w którym stawiano państwa Buczków w najgorszym z możliwych świetle. Dziś, triumfalnie ogłoszono „odzyskanie” zbiornika, pomijając ostateczną kwotę zakupu, która podobno wynosi 7 000 000 PLN /7 mln zł/. Przypominamy, że burmistrz mógł kupić zbiornik za 1,5 mln PLN !!!

W związku z tym, członkowie zarządu Platformy Obywatelskiej i koła Prawa i Sprawiedliwości wystąpili do burmistrza z pismami w sprawie ujawnienia opinii publicznej umowy dzierżawy zbiornika OWW Sudety, aby każdy mieszkaniec mógł obiektywnie ocenić tak kosztowny i ryzykowny zakup.

Mamy nadzieję, że włodarz naszego miasta niezwłocznie upubliczni ww. umowę.

POROZUMIENIE DLA BIELAWY

 

 

OŚWIADCZENIE bielawskich kół OBS, PO i PiS stanowiących POROZUMIENIE dla BIELAWY

 (z przełomu kwietnia i maja 2013r.) 

Jako mieszkańcy Bielawy wyrażamy oburzenie wobec faktu, że Burmistrz Miasta poprzez swoje działania spowodował, że w dniu 26.04.2013r. nastąpiło zamknięcie Zbiornika „Sudety”, przez co uniemożliwił przeprowadzenie tam planowanych imprez oraz uniemożliwił dostęp mieszkańcom do tego pięknie położonego akwenu.

Miasto w 2006 roku mogło kupić zbiornik za 1,5 mln zł, lecz Ryszard Dźwiniel zaniechał oczekiwanej przez radnych i mieszkańców transakcji przejęcia akwenu przez miasto. Burmistrz tłumaczy się teraz w żenujący sposób, wprowadzając opinie publiczną w błąd wypowiedziami, w których sugeruje, że Rada Miasta Bielawy ograniczała mu możliwość zakupu Zbiornika „Sudety”. A przecież RM wnioskowała, aby oferta gminy nie tyle zakończyła się, co ROZPOCZĘŁA od sumy zaległych podatków (na co dowód znajduje się w protokole z sesji RM z dnia 30.08.2006r.) Jeżeli burmistrz Dźwiniel nie potrafił samodzielnie podjąć decyzji, powinien zaproponować zwołanie nadzwyczajnej sesji RM (jak to zwykł wcześniej czynić) – na której uzyskałby oczywistą zgodę radnych na zakup Zbiornika „Sudety” za kwotę 1,5 mln zł –  czego jednak nie uczynił. Właśnie to zaniechanie ze strony burmistrza mści się teraz na mieszkańcach naszego miasta.

Dlatego jako POROZUMIENIE dla BIELAWY, czyli bielawskie koła OBS i PO oraz PiS – widząc ewidentne błędy i niekompetencję w zarządzaniu miastem oraz dostrzegając strategiczne znaczenie Zbiornika „Sudety” dla rekreacyjno-turystycznej i ekologicznej funkcji miasta i jego dalszego rozwoju – chcemy uratować zbiornik dla mieszkańców Bielawy i powiatu dzierżoniowskiego. Wszak brak dostępu do akwenu, do nowej plaży i strzeżonego kąpieliska obniży znacząco walory Bielawy, a zwłaszcza pogorszy możliwość wypoczynku mieszkańców oraz odstraszy przyjezdnych turystów i potencjalnych inwestorów.

Domagamy się zatem podjęcia natychmiastowych działań ze strony Rady Miasta i radnych Bielawy w celu uratowania Zbiornika „Sudety” dla naszych mieszkańców.

 

Obywatelski Blok Samorządowy – Adam Domagała

Platforma Obywatelska – Jacek Grzebieluch

Prawo i Sprawiedliwość – Irena Skibniewska – Kozak

 

 


OŚWIADCZENIE

INICJATORÓW REFERENDUM PO OGŁOSZENIU PRZEZ PKW WYNIKÓW REFERENDUM W BIELAWIE

 

Do urn referendalnych poszło 3368 mieszkańców Bielawy, co stanowiło prawie 13% uprawnionych do głosowania. Z tych osób prawie 97% było na TAK, czyli za odwołaniem R. Dźwiniela z funkcji Burmistrza Miasta. Tym Bielawianom dziękujemy za odwagę i chęć zmiany burmistrza. 

Zabrakło 844 głosów, czyli około 3%. Wystarczyło zatem tylko tylu postraszyć, by nie poszli na referendum, bo potem będą mieć problemy w pracy (w UM, MZBM, BARL, TBS lub w szkołach podległych burmistrzowi) albo z umorzeniem podatku przez burmistrza – dotyczy sporej grupy rzemieślników. Ponadto pracę w komisjach referendalnych obu wiceburmistrzów, ich żon oraz prezesa MZBM uważamy za umyśle działanie odstraszające bielawian od wzięcia udziału w referendum lokalnym.

Telewizja Sudecka oraz Wiadomości Bielawskie nie dały nam możliwości wypowiedzenia się i bardzo tendencyjnie pokazywały rzekome sukcesy burmistrza i jego ekipy. W tych ostatnich nawet wbrew zapisom ustawy o referendum i uchwale Rady Miasta pozwolono opublikować List Burmistrza Miasta do Mieszkańców Bielawy. A wiceburmistrz schował gotową decyzję na umieszczenie banerów informujących o referendum. Te dwie sprawy zgłoszone są do Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie i Sądu Okręgowego w Świdnicy.

Ponadto zrywanie kilkuset naszych plakatów z wynajętych tablic informacyjnych w budynkach Spółdzielni Mieszkaniowej przez tych, których wynajęto do wrzucania do skrzynek pocztowych ulotek burmistrza jest kolejnym przykładem zagrania nie fair. A także usuwanie z kuwet na prasę naszego Informatora „Gazeta Bielawska” skierowanego do wszystkich mieszkańców.

Jest jednak też plus naszej inicjatywy referendalnej – uaktywnili się burmistrzowie i zaczęli w 3 miesiące realizować, to co zajmowało im zwykle 3 lata: fontanna i strzeżona plaża nad Zbiornikiem Sudety, rozmawianie z handlowcami o przyszłości targowiska, podpisywanie listu intencyjnego z przyszłym inwestorem (wprawdzie malutkim, ale po 14 latach marazmu, gdy ma się wycofać z Bielawy Ace Rico, to zawsze coś).

Ponadto skonsolidowała się i umocniła cała prawa strona sceny politycznej w Bielawie, co zaskutkuje za 2 lata wystawieniem przez nas kandydata na burmistrza, który pokona z łatwością R. Dźwiniela, który zdążył zadłużyć nasze miasto na prawie 50 mln zł nie tworząc prawie wcale miejsc pracy.

INICJATORZY REFERENDUM

Bielawa, 25.06.20012r.

 

http://ddz.doba.pl/?s=subsite&id=21996&mod=1

 OŚWIADCZENIE BIELAWSKIEGO KOŁA OBS

Z ogromnym zdumieniem i dezaprobatą odebraliśmy wiadomość, że Burmistrz Miasta chce zlikwidować Gimnazjum nr3, które należy do nielicznych szkół z Oddziałami Integracyjnymi. Burmistrz Ryszard Dźwiniel oznajmił to nauczycielom, a zaraz potem rodzicom uczniów z tej szkoły. 2 dni później na konferencji prasowej oświadczył, że choć nie wiadomo ile zaoszczędzi budżet miasta na tej operacji, to jest to potrzebne, gdyż z kasy miejskiej do funkcjonowania G3 dokładane jest 720 tys. zł rocznie. 

Podczas spotkania z rodzicami w dniu 10 stycznia 2012r. usłyszał z sali, że szukanie na siłę oszczędności w sytuacji, gdy kilka miesięcy temu dostał od większości radnych podwyżkę pensji o 2 tys. zł, a ponadto od kilku lat zatrudniania drogiego doradcę, zakrawa na absurd. (Oświadczenie w sprawie niezasłużonej podwyżki dla burmistrza Bielawy można znaleźć na stroniewww.obsbielawa.pl) Ponadto padła rzeczowa propozycja, aby przed sesją Rady Miejskiej w lutym br. (gdy władza uchwałodawcza będzie decydować, czy wyrazić zgodę na propozycję Burmistrza Miasta dotyczącą likwidacji tej szkoły) zorganizować debatę publiczną, by wszyscy zainteresowani mieszkańcy Bielawy, a przede wszystkim rodzice i uczniowie G3 oraz G2 (gdzie burmistrz Dźwiniel chce przenieść wszystkie 126 dzieci z G3) mogli się wypowiedzieć i podać argumenty za wstrzymaniem się od tej decyzji. Wtedy pan burmistrz Dźwiniel był głuchy na tę propozycję. 

Dlatego stanowczo domagamy się, aby w sali posiedzeń Rady Miejskiej lub w auli bielawskiego ZSO zorganizować PUBLICZNĄ DEBATĘ z udziałem lokalnych mediów. Aby w tak poważnej dla miasta Bielawa sprawie – której skutki decyzji grożą tym, iż gimnazja będą ulokowane jedynie w dolnej części miasta i dzieci będą miały po kilka kilometrów do szkoły oraz tym, iż uczyli ich będą inni już nauczyciele – odbyła się rzetelna i uczciwa wymiana argumentów. Tego nie powinno się odmawiać zwłaszcza ludziom, którzy już wcześniej zostali pokrzywdzeni przez los. Wszak oddziały integracyjne to klasy z udziałem dzieci niepełnosprawnych. 

Jeśli ta propozycja nie zostanie zrealizowana, to uznać będziemy musieli, że pan burmistrz Dźwiniel nie chce poznać pełnych skutków tej nietrafnej decyzji i nie rozumie potrzeby konsultacji społecznych w istotnych sprawach dla miasta oraz, że boi się, iż radni – mimo, że są w koalicji z burmistrzem – mogą posłuchać głosu mieszkańców i swoich sumień i zagłosować inaczej niż chce pan burmistrz. 

Debata w tej sprawie jest konieczna! Na niej chcemy usłyszeć od Burmistrza Miasta odpowiedź na następujące pytania. Czy kosztem dzieci z G3 będzie łatane ogromne zadłużenie miasta, do którego doprowadziły władze miasta przez ostanie lata? Czy ogromne wydatki na nieprzemyślane decyzje (np. 1,5 mln zł na malutką Leśną Szkołę i około 1,5 mln zł na betonową niedziałającą fontannę przy Zbiorniku Sudety) należy niwelować kosztem oświaty? Czy takim stylem zarządzania zasługuje Ryszard Dźwiniel na maksymalne wynagrodzenie, jakie może otrzymywać człowiek z jego wykształceniem (niepełnym średnim, czyli bez matury) pełniący funkcję Burmistrza Miasta 4-tą kadencję? 

Adam Domagała 
Tomasz Tkacz 
Patryk Hałaczkiewicz 
Roman Matusiak 
Piotr Policzkiewicz 
Jerzy Wyrzucki 
Adam Prynda 

Bielawa, 14.01.2012r.

 

 

OŚWIADCZENIE KOŁA OBS BIELAWA z dnia 19.09.2011r.

w sprawie niezasłużonej podwyżki wynagrodzenia dla burmistrza Bielawy

 

            Bardzo zbulwersowała mieszkańców Bielawy, w tym i nas fatalna decyzja 12 radnych (będących członkami 21-osobowej Rady Miasta Bielawa), którzy 31 sierpnia 2011r. przegłosowali uchwałę, w której wynagrodzenie pana Ryszarda Dźwiniela – pełniącego funkcję Burmistrza Miasta – wzrosło o prawie 2 tys. zł, bo z 9.934 zł brutto do 11.930 zł, przez co radni ci przyznali maksymalną z dopuszczalnych ustawowo stawek dla burmistrza z wykształceniem średnim. Co ciekawe, w uzasadnieniu uchwały jest jedynie krótka informacja, że pan Dźwiniel od 5 lat nie miał zwiększanego wynagrodzenia.

            Pytamy więc głośno: Czy to jest wystarczający powód, aby podnosić pensję burmistrza (mającego 2 zastępców oraz wysoko opłacanego doradcę) aż o 20%? A gdzie są osiągnięcia pana Dźwiniela jako burmistrza, który przez 13 lat rządzi Bielawą? Czy nastąpiła konkretna poprawa życia mieszkańców? Absolutnie NIE! Przecież w naszej biednej Bielawie kilka tysięcy mieszkańców aktywnych zawodowo musi dojeżdżać do pracy ponad godzinę czasu w 1 stronę, a kolejne kilka tysięcy osób musi pracować zagranicą, aby w miarę godnie, choć skromnie żyć. Do tego około połowa bielawian żyje poniżej minimum socjalnego. Miejsc pracy zamiast przybywać, to ubywa. Nasze miasto stopniowo umiera!

            Gdyby pan burmistrz sprowadził do Bielawy obiecywanych inwestorów, którzy stworzyliby tu znaczącą liczbę miejsc pracy (a nie być może 100 w Bielawskim Inkubatorze Przedsiębiorczości), to podwyżka jego pensji byłaby uzasadniona. Ale gdy nasze miasto ubożeje coraz bardziej, bo jest źle zarządzane (i to dużo gorzej zarządzane niż Dzierżoniów), to podwyżka ta jest wyrazem aroganckiego (a dla niektórych wręcz bezczelnego) zachowania się władzy samorządowej w Bielawie. Świadczą o tym najlepiej liczne głosy mieszkańców (ponad 300 wpisów!) pełne dezaprobaty, a nawet ogromnego oburzenia wyrażone na stronach znanego portalu internetowego z powiatu dzierżoniowskiego.

Bielawianie i Radni!  Czy należała się według Was podwyżka pensji dla gospodarza miasta, w którym ma miejsce opisywana szeroko w lokalnej prasie AFERA ŻŁOBKOWA oraz zlikwidowanie autobusu dowożącego bezpłatnie dzieci do szkół podstawowych? A może wzrost pensji burmistrza należał się za wydanie z kasy miasta w 2010r. aż 1,5 mln zł na Leśną Szkołę oraz wydanie prawie tyle samo na betonowisko, czyli amfiteatr-fontannę przy OWW Sudety? Albo za utworzenie z ogromnym opóźnieniem – martwej jak do tej pory – podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz niekończącą się i bardzo kosztowną przebudowę obwodnicy. A może za dopuszczenie do sprzedaży w 2006r. Zbiornika Sudety prywatnej osobie, która nabyła go za tylko 1,5 mln zł?

            Za tak złe gospodarowanie miastem i doprowadzenie Bielawy do stanu tak ogromnego zadłużenia, że grozi nam  – wg opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu  – zarząd komisaryczny w 2014r., burmistrz Dźwiniel powinien otrzymać nie 20-procentową podwyżkę, ale obniżkę pensji o co najmniej 50%.

 

Zarząd Koła OBS Bielawa

Adam Domagała

Tomasz Tkacz

Patryk Hałaczkiewicz

Roman Matusiak

 

OŚWIADCZENIE KOŁA OBYWATELSKIEGO BLOKU SAMORZĄDOWEGO W BIELAWIE

w sprawie nadania tytułu Honorowego Obywatela Bielawy

na sesji  Rady  Miejskiej w dniu 30 czerwca 2010r.

Wyrażamy głębokie zaniepokojenie okolicznościami, w jakich Rada Miejska Bielawy

w dniu 30 czerwca 2010r. nadała tytuł Honorowego Obywatela Bielawy  radnemu

Panu Władysławowi Kroczakowi.

Przedmiotem naszej oceny nie są zasługi i przymioty charakteru nominata.

Budzi zażenowanie fakt przyjęcia tej kandydatury przy  sprzeciwie  znacznej grupy

radnych i dwuznaczne zachowanie zainteresowanego, który głosząc własną obojętność

na zaszczyty zakulisowo o nie  zabiega.  Głosowanie na siebie w takiej sprawie łamie

niepisane, ale znane i powszechnie stosowane  zasady  godnego zachowania.

Także niesmak budzi postawa części radnych, którzy  wbrew własnemu przekonaniu

poparli  tę sprawę i pozwolili, by to przekonanie przegrało z obawami, zależnościami

i naciskami.

To wszystko, co się zdarzyło jest zaprzeczeniem wartości, jakie niesie godność

Honorowego Obywatela Miasta.

Co najgorsze -takie zachowania i  postawy  wpisują się w szereg bardzo wielu innych

zdarzeń i wraz z nimi pokazują, że z winy rządzącego układu władzy stały się

już (niestety) naszym bielawskim standardem.

Stworzenie sytuacji i zależności, w których przyzwoici ludzie muszą dokonywać takich

wyborów to największa  moralna krzywda, jaką można było zrobić temu miastu.

Polityka bez etyki, ukierunkowana jedynie na skuteczność w zdobywaniu głosów i

poklasku to droga  donikąd i strategia na bardzo krótki dystans.

Nie powinni tak postępować ludzie, którzy przyjmując ważne funkcje przyjęli też

odpowiedzialność za  nasze miasto i zobowiązali się do działania dla jego dobra.

Zarząd  Bielawskiego Koła OBS

Zbigniew Rak

Adam Domagała

Patryk Hałaczkiewicz